Jan 30, 2010

2 comments:

Beata said...

baaardzo fajna fotka

Anonymous said...

Łukasz, jak zwykle piękna pamiątka z Wajdeloty,mam wielki sentyment dla tych zdięć.Sam pasjonowałem się fotografią a mój ojciec Wacław to miał nawet swoje publikacje w albumach fotograficznych.Szkoda że nie udało się nam ocalić wszystkich jego zdjęć to była historia tego miasta.Mam jednak kilka takich zdjęć może Twoja mama chciała by je zobaczyć?
Pozdrawiam serdecznie Jacek Paradowski z rodziną.
http://picasaweb.google.com/Jacek.Paradowski/WaclawParadowskiZdiecia?feat=directlink