Oct 24, 2009


4 comments:

Anonymous said...

A co to napisz parę słów?

foxy said...

grunt to dobry humor :)
miłe towarzystwo miałeś :)

LukG said...

To są rumuńscy drwale jadący w góry do pracy tzw. "pijanym pociągiem", który w pełni zasługuje na to miano. Jechaliśmy... 14 godzin. Lała się palinka, piwo, polska wódka którą przezornie zabrałem i jakieś inne miejscowe alkohole domowej produkcji. Spożywanie zaczęło się ok. 04.30 rano. Pierwszy płyn bezalkoholowy przyjąłem ok 14.00. Pociąg prowadziło dwóch maszynistów, jeden się bez przerwy kłócił bo wypił "multo vodka" a drugi nie był w stanie już właściwie nic mówić. To była chyba najfajniejsza moja podróż w życiu.

A said...

eeee tam...to wycieczka jakiś intelektualistów na DACZE...bo wiadomo przecież, że DRWALE to chłopy jak DĘBY